AktualnościKonstancin - JeziornaLesznowolaNa luziePiasecznoPowiat

Mieszkańcy marzą o 721 bis

Droga Wojewódzka nr 721 jest jedną z ważniejszych dróg w warszawskim węźle drogowym. Jest ona elementem tzw. Małej Obwodnicy Warszawy, której zadaniem jest zapewnienie połączenia komunikacyjnego pomiędzy podwarszawskimi gminami: Nadarzyn, Lesznowola, Piaseczno i Konstancin-Jeziorna. W obecnym stanie droga na całym swoim przebiegu ma przekrój jednojezdniowy, po którym porusza się wiele samochodów ciężarowych, a także ruch tranzytowy z tras krajowych: S7 i S8. Dlatego od 15 lat mieszkańcy gminy Lesznowola marzą o 721 bis, czyli tzw. obwodnicy Lesznowoli, której budowa ma pozwolić na uspokojenie ruchu kołowego na ulicy Słonecznej, a także poprawić tranzyt samochodów na nowo wybudowaną trasę krajową – S7, czyli tzw. Puławską bis. Z kolei mieszkańcy gminy Konstancin-Jeziorna marzą o pięknych chodnikach i bezpiecznych skrzyżowaniach na ulicach Pułaskiego i Piaseczyńskiej.

– Cały czas pracujemy – zapewniał na Komisji Strategii Gospodarczej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Piasecznie, dyrektor Tomasz Dąbrowski z Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Otwocku. Do końca kwietnia br. MZDW, chce mieć wszystkie zgody, projekty i uzgodnienia, aby pod koniec wakacji był już przygotowany projekt budowlany. Później zostaną podjęte działania w kierunku uzyskania ZRID-u na budowę długo wyczekiwanej przez mieszkańców – 721 bis, na odcinku od Sękocina Nowego do Piaseczna.

Proces inwestycyjny należy zacząć od Piaseczna

– Mam jedno pytanie, dotyczącą dzielenia decyzji ZRID na dwa odcinki: odcinek Piaseczno – węzeł Lesznowola i odcinek węzeł Lesznowola do Alei Krakowskiej w Sękocinie Nowym – rozpoczęła swoją wypowiedź na komisji, Maria Jolanta Batycka-Wąsik, Wójt Gminy Lesznowola. Wójt stwierdziła stanowczo, że dzielenie inwestycji na dwa odcinki jest zdecydowanie złym pomysłem, bo zostanie zrealizowany pierwszy odcinek od Piaseczna do węzła Lesznowola, a drugi odcinek nie doczeka się swojej realizacji. Dlatego samorząd gminy Lesznowola zdecydowanie sprzeciwia się pomysłowi podzielenia decyzji ZRID i realizowania inwestycji w dwóch etapach. Z tym zdaniem zgodził się dyrektor Tomasz Dąbrowski, który podkreślił, że dzielenie inwestycji, to kolejny koszt dla biura projektowego zajmującego się inwestycją, a poza tym podkreślił, że nie widzi problemów, aby 721 bis została zrealizowana w jednym etapie, w jednym cyklu. – Z mojego punktu widzenia, obwodnica Lesznowoli jest jednym odcinkiem, w całości, niezagrożonym ani formalnie, ani finansowo. Po prostu uzyskajmy ten ZRID – podkreślał na komisji, dyrektor Tomasz Dąbrowski z MZDW.

Jaki koszt inwestycji?

Wielką niewiadomą nadal pozostają koszty budowy 8-kilometrowego odcinka 721 bis. Na same wykupy niezbędnych pod inwestycję gruntów, nieruchomości MZDW, zamierza przeznaczyć ok. 40 mln zł rocznie. Jeśli chodzi o samą 721 bis, to wykup gruntów, nieruchomości ma nastąpić w latach (2024-2025), oczywiście wiele zależy od ostatecznej decyzji ZRID i terminu, kiedy MZDW ją uzyska… W optymistycznej wersji, może to się stać w pierwszym kwartale 2024 roku. Jeśli chodzi o samo finansowanie inwestycji, to trzeba się liczyć z kwotami rzędu od 100 do 150 mln zł rocznie. Bardzo dobrym przykładem w tej kwestii, jest dopiero, co otworzona obwodnica Grodziska Mazowieckiego, która liczy 7,3 km, była budowana przez dwa lata, a całość inwestycji została zamknięta w kwocie – 162 719 224,45 zł. Warte podkreślenia jest, że obwodnica Grodziska Mazowieckiego powstała przy wsparciu Unii Europejskiej, środków rządowych, a także finansów województwa mazowieckiego. Podobnych instrumentów finansowej możemy się spodziewać przy budowie 721 bis. – Obwodnica Lesznowoli była wpisana do Funduszy Europejskich dla Mazowsza na lata (2021-2027). Na subregion warszawski, przeznaczona jest oddzielna pula pieniędzy, wydaje mi się, że jest to ok. 0,5 mld euro. Dlaczego o tym mówię? Bo pewna kwota z tej puli jest przeznaczona właśnie na drogi. Co ważne obwodnica Lesznowoli, nie została wykluczona z tego programu – mówi o potencjalnych źródłach finansowania drogi 721 bis, dyrektor Tomasz Dąbrowski z MZDW.

Niestety na obwodnicę 721 bis na odcinku od Piaseczna do Sękocina Nowego, przyjdzie nam jeszcze długo poczekać… Najpierw MZDW będzie musiał uzyskać projekt budowlany, według wstępnych ram czasowych, powinno to nastąpić na przełomie kwietnia/maja br. Później zostaną poczynione starania o ZRID, decyzja powinna być uzyskana w pierwszym kwartale 2024 roku, w dalszym etapie przyjdzie czas na ogłoszenie przetargu i wyłonienie wykonawcy prac budowlanych. Na dzisiaj rysuje się, że nowa 721 bis powinna powstać na przełomie 2026/2027 roku.

Zdecydowanie szybciej powstanie odcinek 721 od Piaseczna do Konstancina-Jeziorny

Wojewoda Mazowiecki we wrześniu 2022 roku, wydał długo oczekiwaną decyzję ZRID dla przebudowy odcinka drogi wojewódzkiej 721 od skrzyżowania z ul. Julianowską w Piasecznie do ul. Skolimowskiej w Konstancinie-Jeziornie.

– Przebudowa tej drogi jest bardzo ważna dla naszych mieszkańców – podkreśla burmistrz Daniel Putkiewicz. – Obciążona dużym natężeniem ruchu droga łącząca Piaseczno z Konstancinem pozbawiona jest infrastruktury zapewniającej bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. To ma się zmienić po zrealizowaniu inwestycji.

Przygotowania do przebudowy DW721 trwały od kilku lat. Długotrwałe prace projektowe zostały zwieńczone złożeniem do Wojewody Mazowieckiego przez Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Otwocku, wniosku o wydanie decyzji ZRID. Na decyzję trzeba było czekać rok.

– Do końca miesiąca marca-kwietnia, chcemy ogłosić przetarg. Zakładam, że finansowanie inwestycji wyniesie 100 mln zł. Mamy na ten cel już zabezpieczone pieniądze w kwocie do 80 mln zł. Będziemy chcieli, żeby przetarg został rozstrzygnięty do końca wakacje lub nawet wcześniej. Budowa 721 na odcinku od Piaseczna do Konstancina-Jeziorny jest dla nas inwestycją najprawdopodobniej trzy letnią. Z czego dwa lata będziemy ją realizować, a kolejne pół roku będziemy uzyskiwać pozwolenie na jej użytkowanie. W ramach tej inwestycji rozbieramy całą konstrukcję obecnej drogi. Wybudujemy całkowicie od nowa: drogę, zbiorniki, ścieżki rowerowe, a także chodniki. Będziemy chcieli jeszcze podpisać porozumienie z gminami na finansowanie oświetlenia ulicznego. Dlatego, że jest to zadanie własne gminy – prezentował na komisji, koncepcję budowy drogi 721, dyrektor Tomasz Dąbrowski z MZDW.

Mieszkańcy marzą o 721 bis i ich sen powinien się spełnić w nachodzących latach (2025-2027). Po wielu bataliach, protestach, odwołaniach, wreszcie powstanie bezpieczna 721 na całym jej odcinku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *