Czy Muzeum Wycinanki odmieni Mirków?

Mirków – to niebanalna historia i niewykorzystany potencjał. W tym konkretnym przypadku nie mówimy wcale o haśle reklamowym ani tym bardziej o haśle wyborczym… Tylko o realnej ocenie tego wyjątkowego konstancińskiego osiedla. O taką ocenę pokusiła się dyrektor Konstancińskiego Domu Kultury – Edyta Markiewicz-Brzozowska, która na posiedzeniu połączonych Komisji Bezpieczeństwa, Oświaty, Kultury i Sportu oraz Komisji Budżetu, Inwestycji i Spraw Majątkowych gminy Konstancin-Jeziorna, zaprezentowała projekt budowy Muzeum Wycinanki, który ma powstać w zabytkowym budynku przy ul. Anny Walentynowicz 18 na Osiedlu Mirków.

Zarząd Osiedla Mirków
Jeszcze przed posiedzeniem połączonych komisji, Zarząd Osiedla Mirków zaapelował do mieszkańców w sprawie budowy Muzeum Wycinanki. Apel był bardzo niepokojący…- UWAGA MIESZKAŃCY MIRKOWA!!!Otrzymaliśmy informację, że grupa radnych (z innych części Gminy) chce zablokować lub ograniczyć inwestycję mającą doprowadzić do wyremontowania budynku na naszym Osiedlu pod tzw. Muzeum Wycinanki. Oczywiście twierdzą, że gminie i naszemu Osiedlu taka inwestycja nie jest potrzebna, a środki należy przeznaczyć na tereny ich zamieszkania.

Przypominamy, że ten budynek nie spełniałby jedynie roli muzeum, ale dawałby nowoczesną powierzchnię do organizowania wielu innych inicjatyw i zajęć, skierowanych do mieszkańców. Być może Mirków zostanie pozbawiony tej, naszym zdaniem, istotnej inwestycji – napisano na facebookowej stronie Zarządu Osiedla Mirków.

Szansa na ożywienie dzielnicy
– Konstancin-Jeziorna ma wiele miejscowości w sobie. Uważam, że powinniśmy zadbać o każde miejsce w Konstancinie, a nie tylko o jego centralną część. Muzeum Wycinanki to szansa na ożywienie dzielnicy i bardziej zrównoważony rozwój miasta – rozpoczęła swoją prezentację dyrektor KDK, Edyta Markiewicz-Brzozowska.

Muzeum Wycinanki miałoby być częścią bogatego programu turystycznego, który przygotowuje gmina Konstancin-Jeziorna, związanego z tematyką tradycji i kultury Urzecza.

– Marszałek Województwa Mazowieckiego finansuje Flis Festiwal, który organizujemy w Gassach, bo uwierzył w Urzecze. Muzeum Wycinanki będzie jego częścią – podkreślała dyrektor KDK, Edyta Markiewicz-Brzozowska.

– Powiedziała pani takie zdanie, że to muzeum, bardzo wiąże się z Urzeczem… Szkoda, że wcześniej o tym nie pomyśleliśmy… Ta wycinanka powinna być w Parku (Urzecze Park Tematyczny), który budujemy w Kępie Okrzewskiej. Ale prace już są tak bardzo zaawansowane w tym projekcie, że pewnie to się nie uda… – dodawała Agata Wilczek, przewodnicząca Rady Miejskiej Konstancina-Jeziorny.

Muzeum ma być miejscem przyjaznym dla turystów i mieszkańców Osiedla Mirków. Ma pełnić także istotne funkcje społeczne i kulturalne.

– Ta wycinanka będzie integrować mieszkańców. Po godzinie 16:00 w Muzeum Wycinanki będziemy mogli organizować różnego rodzaju spotkania, czy zajęcia dla mieszkańców – zauważała dyrektor KDK, Edyta Markiewicz-Brzozowska.

– Byłam zaniepokojona, że będzie to tylko muzeum. Interesuje nas, aby z obiektu mogli korzystać mieszkańcy. Chciałabym, żeby ten projekt został zrealizowany – podkreślała, Agata Wilczek, przewodnicząca Rady Miejskiej Konstancina-Jeziorny.

Jedna z przestrzeni przeznaczona dla mieszkańców.

W podobnym tonie wypowiadali się także inni radni obecni na posiedzeniu połączonych Komisji Bezpieczeństwa, Oświaty, Kultury i Sportu oraz Komisji Budżetu, Inwestycji i Spraw Majątkowych gminy Konstancin-Jeziorna: „Jestem bardzo ZA. W przypadku rezygnacji z projektu tracimy pieniądze (dotacje) i wiarygodność – mówił radny Krzysztof Bajkowski”, „Dobrym wyjściem jest, aby to muzeum dalej budować – podkreślała radna Alfreda Konopka”, „W styczniu głosowaliśmy za muzeum. Mimo że wiedzieliśmy o kosztach, a teraz mamy jakieś wątpliwości… – przypominał radny Adam Grzegorzewski.

Koszty inwestycji
W drugim przetargu, który został rozpisany w dniu 29 marca 2019 roku, dwie firmy złożyły kompleksowy oferty na inwestycję polegającą na remoncie zabytkowego budynku przy ul. Anny Walentynowicz 18 w Mirkowie na Muzeum Wycinanek. Najniższa opiewała na kwotę 5,6 mln zł. Do tej kwoty burmistrz Kazimierz Jańczuk dodawał kolejne wydatki, które już poniósł konstanciński samorząd, a także takie, które trzeba będzie ponieść w najbliższym czasie. Według wyliczeń całość inwestycji powinna zamknąć się w kwocie około 6,5 mln zł. Prace nad projektem są w bardzo zaawansowanym stadium, o czym informowała podczas swojej prezentacji dyrektor KDK. Udało się pozyskać środki z Unii Europejskiej opiewające na kwotę 2,5 mln zł, co w znaczący sposób obniża finansowanie, które trzeba będzie ponieść z budżetu gminy Konstancin-Jeziorna. Mimo tego gmina będzie musiała dołożyć się do inwestycji w kwocie około 4 mln zł.- Jeżeli gmina ma dołożyć 4 mln zł, to mam wątpliwości… W budżecie na rok 2019 na inwestycje przeznaczone jest 1 190 000,00 zł, nie ma żadnych środków na tę inwestycję w budżecie roku 2020… – prezentował swoje stanowisko burmistrz Kazimierz Jańczuk.

– Jeśli ruszymy z budową w lipcu, to potrzebujemy w tym roku około 800 – 900 tys. zł. Koszty gminy są rozłożone na dwa lata – uspokajała dyrektor KDK, Edyta Markiewicz-Brzozowska.Jednak nie wszyscy radni byli za budową Muzeum Wycinanki w Mirkowie… Górę wzięły względy finansowe.

– Jestem przeciw, ponieważ na innych terenach gmina nie inwestuje… – podkreślał radny Bogusław Komosa.

Anulowanie inwestycji = duże konsekwencje
Jeżeli radni na najbliższej sesji Rady Miejskiej zdecydowaliby o wycofaniu inwestycji, to ta decyzja będzie miała duże konsekwencje dla gminy Konstancin-Jeziorna, jak i dla Konstancińskiego Domu Kultury…

– Konstancin-Jeziorna traci 2,5 mln zł dotacji z Unii Europejskiej. Przestajemy być wiarygodnym partnerem dla Urzędu Marszałkowskiego i Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych. W przyszłości będą większe trudności z pozyskiwaniem wszelkiego typu dotacji. Nie dotrzymujemy zobowiązania wobec kolekcjonera Antoniego Śledziewskiego, który przekazał w darowiźnie ponad 3000 wycinanek. Tracimy szansę na uratowanie wyjątkowego dziedzictwa Konstancina-Jeziorny – wyliczała kolejno, dyrektor KDK, Edyta Markiewicz-Brzozowska.

– Proszę w imieniu Towarzystwa, nie straćmy tej okazji! I tak jak podnoszono tutaj, remont budynku musi być dokonany, no, chyba że będzie następna konstancińska ruina… A tego nie chcemy – apelowała prezes Towarzystwa Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina im. Stefana Żeromskiego, dr. Czesława Gasik.

Prezentacja Wycinanek na drugim piętrze.

Decyzja na sesji
Ostateczna decyzji co do budowy Muzeum Wycinanek w Mirkowie, zostanie podjęta na najbliższej sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się w dniu 28 maja o godz. 10:00. Wiele wskazuje na to, że projekt zostanie zrealizowany. Wszystko dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu dyrektor Konstancińskiego Domu Kultury, która rozwiała wiele wątpliwości i uspokoiła radnych. – Chciałem bardzo podziękować pani dyrektor KDK za prezentację. Była ona profesjonalna, moim zdaniem była też bardzo emocjonalna. Co pokazuje jak dużo pracy, wysiłku już włożono w ten projekt, nie mówiąc już o wydanych pieniądzach. Chcę powiedzieć jeszcze tylko jedno… To nie jest tylko inwestycja dla mieszkańców Mirkowa, to jest inwestycja dla całej gminy – podsumował całość obrad połączonych komisji, Filip Rawski, Zarząd Osiedla Mirków.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *